Bos016

Wizyta duszpasterska

Otwarte drzwi, otwarte serce – o co tak naprawdę chodzi w wizycie duszpasterskiej?
W naszym polskim krajobrazie zima to nie tylko czas śniegu i długich wieczorów, ale także czas, kiedy w wielu naszych domach rozlega się dźwięk dzwonka, a w drzwiach staje kapłan. Wizyta duszpasterska, potocznie zwana kolędą.
Dla jednych to piękna tradycja, na którą czekają z radością. Dla innych – powiedzmy sobie szczerze – moment pewnego stresu, pośpiesznego sprzątania czy zastanawiania się: „o co ksiądz zapyta?”.
Czasami, w natłoku codziennych spraw i medialnego szumu, gubimy sens tego spotkania, sprowadzając je do przykrych stereotypów czy kwestii materialnych.
Dlatego dzisiaj chciałbym Was zaprosić do spojrzenia na kolędę oczami wiary i serca. Spróbujmy na chwilę zapomnieć o tym, czy podłoga lśni idealną czystością, i odsuńmy na bok temat „koperty”, który tak często niesprawiedliwie przysłania istotę rzeczy.
Kiedy kapłan przekracza próg naszego mieszkania, wypowiada słowa: „Pokój temu domowi …Więcej

1985

U nas od kilku lat /po plandemii/ nie było prawdziwej kolędy , było coś innego czego nie będę krytykować , bo były Msze . W tym roku jest możliwość zaproszenia do domu i to uczynimy . Kolęda u nas w Międzylesiu jest na zaproszenie księdza . Cieszę się , że kapłan pobłogosławi dom i pewnie naszym gościom , którzy tego błogosławieństwa potrzebują .
Od zaprzyjaźnionego kapłana dowiedziałam się , że ksiądz błogosławi wszystko podczas kolędy , każdy przedmiot. Nasze domy mają swoje historie.