Szatan istnieje naprawdę
Jednym z największych zwycięstw zła w historii nie było przekonanie człowieka, że szatan jest potężniejszy niż Bóg, lecz że… w ogóle nie istnieje.
Albo że jest jedynie metaforą, symbolem ludzkich słabości, bajką dla ludzi prostych lub elementem religijnego folkloru. Współczesna kultura bardzo chętnie redukuje postać szatana do żartu, popkulturowej maskotki albo literackiego skrótu myślowego.
Problem polega na tym, że szatan nie znika tylko dlatego, że przestajemy go traktować poważnie.
Szatan nie przestaje być sobą wtedy, gdy człowiek przestaje w niego wierzyć. Przeciwnie, właśnie wtedy działa najskuteczniej.
Ewangelia nie przedstawia go jako groteskowej postaci z rogami, lecz jako inteligencję, która kłamie, zwodzi i rozmywa prawdę. Jezus mówi o nim bez ironii: „On od początku był zabójcą i w prawdzie nie wytrwał, bo prawdy w nim nie ma” (J 8,44). To nie język mitu, lecz trzeźwa diagnoza rzeczywistości duchowej.
Uznanie szatana za bajkę nie jest aktem neutralności, lecz …Więcej
Ludzie nie wierzą w szatana - to jego największe osiągnięcie.
Ludzie nie wierzą w szatana - to jego największe …
Reasumując, posoborowie samo kreuje problem a potem udaje że z nim dzielnie walczy. Doszło już do takiego upadku i obłędu, że autorzy niby-katolickich mediów uważają za stosowne wyjaśniać niby-katolikom takie problemy jak:
"Czemu ekumenizm z Islamem jest niemożliwy?"
Czemu ekumenizm z Islamem jest niemożliwy? Słów …
Groteskowe są takie teksty duchownych posoborowej religii, która zrobiła wiele, żeby szatana przed swymi wiernymi ukryć.
Weźmy np. kwestię pierwszą i zasadniczą jeśli chodzi o wiarę tj. sakrament Chrztu.
Chrzest w rycie rzymskim ukazuje istnienie dwóch państw w stanie konfliktu: Królestwa Bożego i Księstwa świata, którego księciem jest Diabeł. Chrzest wyzwala z mocy tego drugiego i wprowadza do Królestwa Boga. Ryt tradycyjny ukazuje że Chrzest jest początkiem trwającego całe życie zmagania duchowego by osiągnąć zbawienie. Składa się z kolejnych części: pierwsze mają miejsce poza kościołem. Przedstawia starcie z diabłem, pieczęć, która ma zapobiec jego powrotowi, następnie apogeum walki z uroczystym egzorcyzmem, wreszcie zwycięstwo - obmycie wodą i namaszczenie.
Chrzest tradycyjny rozpoczyna się przy drzwiach kościoła. Kapłan nosi fioletową stułę, znak pokuty i oczyszczenia. Po wypytaniu katechumena, kapłan stawia czoło diabłu, pieczętuje katechumena Znakiem Krzyża i wzywa Ducha Świętego przez nałożenie dłoni. Błogosławi i podaje sól. Kapłan powtarza egzorcyzm, pieczęć i nałożenie rąk a potem kładzie na dziecku koniec stuły jako znak swej władzy kapłańskiej, gdyż przyjmuje dziecko do Kościoła. Modli się Symbolem Apostolskim i Pater Noster, gdy wchodzą do nawy. Wszyscy podchodzą do chrzcielnicy. Kapłan odmawia uroczysty egzorcyzm. Przy chrzcielnicy kapłan dokonuje Chrztu i namaszczenia, kończąc wręczeniem białej szaty i zapalonej świecy.
Chrzest Novi Ordinis został pozbawiony całego tego symbolizmu boju z diabłem.