Wiemy, że gdy wymagało tego dobro dusz, dobro człowieka, Kościoła i Narodu, ksiądz Prymas potrafił być surowy, być znakiem sprzeciwu. Tego też się uczył od Matki Czackiej, z którą, jak mówił, współpraca nie była łatwa, bo Matka wymagając od siebie, wymagała też od innych. Umiała być w tych wymaganiach niezwykle surowa, jakkolwiek wszyscy czuli, że surowość jej podyktowana jest wielką miłością dusz, Sprawy i Dzieła. stacja7.pl/swieci/swieci-sie-zawsze-gdzies-spotkaja/
Data beatyfikacji jest bojowa bo odnosi się do zwycięstwa pod Wiedniem,ale w pakiecie są do przemyślenia Prymasa Wyszyńskiego Śluby Jasnogórskie, bezpośrednio nawiązujące do niewypełnionych ślubów Jana Kazimierza we Lwowie.To nas nie powinno dziwić,nasi przodkowie żyją poza czasem i dają nam wskazówki co czynić ,jak walczyć o sprawę Ojczyzny,tego dziedzictwa które nam zadano.Każde państwo ma Anioła Stróża,nasz Janioł też czuwa skoro taką datę beatyfikacji Prymasa Tysiąclecia wynegocjował przed Tronem Bożym.
niepookojace dane z Wlk Brytani, nikt ni8e c hce chorowaqć objawowo, wszyscy choruja bezobjawowo, cha cha cha , te klamstwa medyczne powinny być juz dawno ukarane więzieniem , również dla tytch co je upowszechniają.