I am nothing, just dust, a worm crawling at Your feet.... Lord I am unworthy of Your gaze! Let us build the Church in souls on the rock of our faith. timeofapostasy.blog
Przeto też Pan Bóg odebrał temu narodowi wszystkie swe łaski, odebrał mu Królestwo swoje, a dał nam, powołał nas do swojej winnicy, to jest do Kościoła swego świętego, a teraz na nas kolej, abyśmy naszemu Gospodarzowi Niebieskiemu składali życia świątobliwego owoce; bo inaczej odrzuci nas, jak to uczynił narodowi żydowskiemu.
Członkowie „konserwatywnej triady” dzielą kilka elementów, które ukazują ich absolutną niespójność z zasadami, których rzekomo bronią. Wszyscy trzej przyjmują akty Soboru Watykańskiego II oraz posoborowe magisterium sine glossa. Wszyscy trzej celebrują zarówno Vetus Ordo, jak i Novus Ordo, uważając oba za prawowite i sprowadzając kwestie liturgiczne do zwykłej sprawy osobistej wrażliwości. Wszyscy trzej, mimo krytyki, popierają „drogę synodalną” z posłuszeństwa wobec papieża, a Müller brał czynny udział w obradach Synodu o synodalności w latach 2023 i 2024 jako członek z prawem głosu mianowany bezpośrednio przez Bergoglia. Wszyscy trzej uznają kolegialność biskupią, ekumenizm, wolność religijną, Deklarację z Abu Zabi oraz ogólnie wszystkie akty — nawet najbardziej kontrowersyjne — wydane przez dykasterie rzymskie. Wszyscy trzej skrytykowali Fiducia Supplicans, lecz nie zażądali jej odwołania.
Pomnij, że tak dobrze bogactwo, jako i ubóstwo, oboje mają swoje pokusy. Wszakże nie dlatego bogacz pogrzebion jest w piekle, że był bogatym, albowiem bogactwo jest darem bożym, ale dlatego, że swego bogactwa na zbytki używając, ubogiego nie chciał wesprzeć. Pan Jezus nie mówi, że bogacz źle nabył swych bogactw, ale mówi, że źle niemi szafował. A jeżeli on tylko za złe szafowanie pogrzebion jest w piekle, to pewnie daleko większe piekło czeka tych ludzi, co ździerstwem, kradzieżą, lichwą, oszukaństwem, podstępem bliźnich swych krzywdzą. Także też i Łazarz nie dlatego zaniesion przez Aniołów na łono Abrahamowe, że był żebrakiem i kaleką, ale dlatego, że swą wielką nędzę w Bogu cierpliwie znosił. Niechże zatem ubodzy, nieszczęśliwi, od losu ścigani, biorą sobie wzór z dzisiejszego Łazarza, jako on leżąc na barłogu ranami okryty u wrót bogacza, i prosząc o kawałek chleba, wolał raczej z nędzy umierać, a na grzech się nie odważył. Jesteś sługą lub wyrobnikiem, a okradasz pana i …More
Nie bądźmy faryzeuszami i obłudnikami, nie mówmy wargami, że Chrystusa kochamy, skoro w Jego ślady wstąpić nie chcemy. Pachną ci wygody ciała na tym świecie ? Pokorę chwalisz u drugich, a sam wzdychasz za czymś wyższym? Posłuszeństwo i poniżenie chwalisz u drugich, a sam rad byś rozkazywać? Ubóstwo i pracę cenisz u drugich, a sam szukasz uczciwie i nieuczciwie dochodów większych? Wiem też, żeś nie od tego, że sobie i po śmierci życzysz zasiąść w chwale wraz z Chrystusem Panem? Chciałbyś mieć i to i to? Oho! tak być nie może. Trzeba się już tym kontentować, co tu na świecie użyjesz. A na wszystkie twe skromniuteńkie życzenia daje ci dobitną rezolucją sam Pan Jezus w dzisiejszej Ewangelii: Matka dwóch braci apostołów Jana i Jakóba, prosi Pana Jezusa, aby jej synowie zajęli pierwsze miejsca w królestwie Jego. A Pan Jezus jej odpowiedział: że pierwej muszą twoi synowie tu na świecie gorzki kielich różnych cierpień wypić i upokorzyć się aż do usługiwania braciom swym i przez cały …More
Dlatego też śmiało twierdzę, że taki ksiądz — czy jest na niskim, czy na wysokim szczeblu godności — jeżeli go chwalą tacy ludzie, co nigdy nie poszczą, do spowiedzi nie chodzą, a z całej swej religii tylko wieczerzę w Wigilię Bożego Narodzenia i święcone wielkanocne zachowują — twierdzę, że taki ksiądz, choćby go i gazety chwaliły, jest ze świata, bo nagina się do jego życzeń i boi się ludziom narazić. Chrystus Pan narażał się ludziom obłudnym i przewrotnym i jako odwieczna Prawda każdemu prawdę mówił, chociaż wiedział, że ta prawda przybije Go do krzyża.
Ludzie szukają wizji, nadzwyczajnych przeżyć duchowych, a Boga najczęściej można spotkać w ciszy i w zwyczajnych szarych sprawach dnia codziennego. Może ci którzy tak biegają, od jednego kapłana do drugiego, od jednych „objawień” do drugich, nie dostrzegają czegoś co mają bardzo blisko w swoich duszach. Może zwyczajnego ale bardzo cennego Odnaleźć to można jednak tylko poprzez narodzenie się od nowa w Bogu i prawdzie.
Biblia mówi o karze za grzechy ojców spadającej na potomków do trzeciego pokolenia. To właściwe podejście do sprawiedliwości! Tysiące ludzi zostało zamordowanych przez komunistów w latach powojennych. Żołnierze wyklęci byli inwigilowani przez zdrajców. Biorąc pod uwagę, że do złapania jednego potrzeba było kilku donosicieli, mamy do czynienia z setkami tysięcy zdrajców. Otrzymywali oni, oprócz bieżących nagród, także inne formy gloryfikacji za swoją judaszową zdradę: stanowiska, lepszą pracę czy duże gospodarstwa na ziemiach zachodnich, jeśli zdecydowali się tam wyjechać. Rodziny żołnierzy wyklętych często musiały uciekać, bo odebrano im majątki, możliwość pracy i godność. Nawet Kościół przyczynił się do ich stygmatyzacji, gdy w 1950 roku episkopat nazwał ich bandytami, dając moralne usprawiedliwienie zdrady i uśmiercania ostatnich rycerzy Rzeczypospolitej. Dodajmy, że byli to ludzie głęboko wierzący, często noszący ryngraf z wizerunkiem Matki Bożej na piersi.
An inspiring but sad read about the "Cursed Soldiers." Something to consider as the US government becomes more anti-Catholic. Eternal rest grant unto them O' Lord and let perpetual light shine upon them. May the divine assistance remain always with us, and may the souls of the faithful, through the Mercy of God, rest in peace!
Mówisz to wina Żydów, masonów, komunistów – ale się nie nawrócisz, nie wyciągasz wobec siebie konsekwencji, tylko trwasz z tymi których chwalą masoni, czy Żydzi, a nawet teraz Borgoglio otwarcie mówi, że jest komunistą. Zjawy Faustyny, Medjugorie, fałszywe miłosierdzie, ateizm i twarde serce – to jest twój obraz. Sam go namalowałeś i sam popełniasz samobójstwo. Czas nawrócenia lub czas zagłady. Matka przeżyje, ojciec nie. I odwrotnie dzieci poumierają. a rodzice zostaną. Zagłada i nawrócenie, są jak grzech i prawość. Jedno zabija drugie ratuje. I jeżeli w swojej zatwardziałości myślisz, że zabija tylko duszę której i tak nie słuchasz, bo nie wierzysz, to przyjmij do wiadomości, że ciało też. Nie widzisz szubienicy, bo patrzysz nie w górę, tylko w dół. Myślisz że stoisz, a już prawie wisisz. Przerażające? Wiem że nie dla kogoś kto nie wierzy. Mówisz o wolności, a kajdany masz na członkach, a kaganiec na twarzy. W czym wolny jesteś?
O, jakaż to godność, że nasze ciała w zmartwychwstaniu będą podobne uwielbionemu ciału Pana Jezusa ! Ale trzeba sobie na to przez żywot świątobliwy zasłużyć. Trzeba to ciało zmusić, aby było posłuszne i sługą ducha; abyśmy nie to czynili, co ciału jest miłym, ale to, co Pan Bóg chce. A tak tą wiarą ożywieni z pogodną duszą i ochoczo przyjmiemy na siebie z miłości ku Zbawicielowi te lekkie umartwienia ciała, w postach, modlitwie i pokucie. Bo sobie każdy pomyśli: Troszkę ciało pocierpi, troszkę się pomartwi, dłużej poklęczy, pomodli, za grzechy swe w Bogu się posmuci, to wszystko prędko przeminie, a za to całą wieczność jaśnieć będzie światłością Boską. To się już stokroć opłaci. Prawda to miły bracie! opłaci się. A dlaczegóż jesteśmy zaślepieni, że chwilkę cielesnej rozkoszy zamieniamy za tak wielkie i niepojęte szczęście? Ileż to zachodów i trudów z ochotą podejmujemy w nadziei zysku kilku złotych? Przenikliwe i zimne wiatry, zadymki i błota, mróz lub upały, nie wstrzymują …More
Tu przychodzi sęk, na którym niejedna wyszczerbiła się siekiera. Tym sękiem jest wynagrodzenie krzywd. Albowiem jeżeli grzesznik z grzechami swymi ma do czynienia z samym tylko Bogiem, to przy prawdziwym żalu i dobrej spowiedzi odpuszczenia spodziewać się może. Jeżeli zaś w rachubę wchodzą ludzie, to jest, jeżeli ciąży krzywda ludzka, to ta krzywda, jeżeli jest możebność, musi być wynagrodzona. Wielu, nie spowiadają się za zdrowia z krzywd ludzkich, a to dlatego, aby im spowiednik nie nakazał zwrotu. Przy śmierci wyznają to, ale nie chcą wynagrodzić, aby dzieciom swym majątku nie uszczuplać. Pominąwszy już to, że takiego z oszukaństwem nabytego majątku Bóg nie błogosławi, rodzice do tego gubią dusze swe na wieki, i to z głupiej miłości ku dzieciom, częstokroć niewdzięcznym. Tak nie rób, i nie czekaj ostatniej życia godziny do wynagrodzenia krzywd, ale z tym interesem ułatwij się za zdrowia, albowiem wtedy łatwiej wszystkiemu zaradzić możesz.
Kto się nałogiem związał z grzechem, że mu ciężko oderwać się od niego, czyż taki nie jest w niewolę od szatana związany i nim opętany? Bo ile kto ma ciężkich grzechów, tyle ma szatanów. I tak jednego tak usidlił łakomstwem i chciwością pieniędzy, że choć już chyli się do grobu, a śmierć już na karku, przecież jeszcze zbiera a skąpy, a ubogiego wesprzeć nie chce, i jest niewolnikiem swych pieniędzy. Innego znowu tak owładnęła chuć cielesna i lubieżność, że choć już siły stargane, a i tak nurza się w błocie nieczystości. Innego gniew, nienawiść, zazdrość gryzie, jak rdza żelazo, pali się sam w sobie, a szatan poddmuchuje. A co mówi gorzałka? Gdy ta kogo opanuje, już go ma, już się taki pijanica tak zawikłał w sidła szatańskie, że już głuchym się staje na głos Boga i własnego sumienia. I tak każdy grzech czyni nas niewolnikami złego ducha
Och, czysta dusza jest tak piękna, prowadzi cię tak bliska Bogu. Pełna wiary i nadziei na zbawienie. To ona zaniesie cię na skrzydłach do Nieba. To czystość duszy jest wyznacznikiem twojego szczęścia. Nie pieniądze, wiedza, zdrowe ciało i wszystkie skarby świata. Świat prowadzi cię krętymi drogami, a nawet autostradami do piekła. Czystość twojej duszy niczym dywan z purpury wyściela wąska ścieżkę, która zaprowadzi cię do Nieba.
Gestas directly blasphemed and cursed, which in sum meant that he did not deceive himself and others, did not show a mask – only the truth about himself. That is still better than what so-called Catholics represent today, or more precisely people who call themselves Catholics, but have no idea what it means. Why? Because they talk about love, and hate everything related to the true teaching of Christ. The mercy they talk about with tears in their eyes concerns only their sins and they do not care about mercy for them, but about justification and assurance of no punishment for their deeds. Pure calculation, not love. Just let someone try to question their false theories – then you quickly find out that hatred is what guides them.
It is interesting that Satan very rarely attacks us directly and suggests evil thoughts. Unfortunately, most often it is the people closest to us who, at all costs, want to clip our wings. It is so human and so diabolical – sometimes it is impossible to see the difference. And we know why: a human being without God becomes a reflection of Satan on earth and, if one may say so, even something worse than Satan – who is a fallen but clever and intelligent angel, whereas man often lacks intelligence. Despite various adversities, I prayed this way every day. Later came a second prayer, which met with a similar reaction as the first one. One day I was praying in front of the statue of Our Lady of Fatima. An empty church, half-darkness and complete silence. It was in those conditions that it was born:
The soul is far stronger than our body, but in order to manifest that strength, it must be closely united with God – and therefore with Truth, first and foremost with the truth about ourselves. No magical spells or pagan practices will help, because they are lies and prayers to trees and stones. You must always put your own salvation first, and only then can you help others. You will not save other souls if your own is not pure. What use is a lifeguard to a drowning man if the lifeguard himself cannot swim? Both will surely go under.
Mathematical infinity can be perceived as a description or metaphor of the immutable, transcendent nature of God. It is not something that mathematics “confirms,” but rather something that harmonizes well with such an image. Enemies of the Church for many years, even centuries, have analyzed how to destroy the Church. They tried to add heresies to doctrine; they tried to subtract truth from teaching. According to the laws of mathematics, infinity does not change, and therefore God also remains unchanged. These are logical statements that cannot be refuted. The worst part is that Freemasonry and other organizations associated with the fight against Christianity noticed this centuries ago and began externally adding various heresies and deviations from the faith, or subtracting obvious truths. It is known that external actions have the property of diverting attention from internal actions. They began a substitution of faith and the Church.
The soul is all you have. It is a pearl not to be thrown to swine — that is, the system. Remember, the system works in many ways, not only through open channels. Today it is more often through various groups mixing “cosmos” with religions. The more chaos and bizarre terminology, the better. The goal is one: the soul must not awaken, and if it does — it must get lost in cosmic nonsense. Sometimes the system itself shows how much it fears our souls and how powerful the spiritual world and its influence on reality really are.
Pascal mocks the absurdity of a situation in which morality depends on the subjective choice of an opinion rather than on objective truth. He emphasizes that such an approach leads to ethical chaos. Today we observe not merely a tendency but a rule of applying moral relativism or “yielding to the spirit of the age.” For example, in discussions about accepting social changes, approaches to LGBT persons in the Church, one can see an echo of that flexibility which Pascal denounced. It is a natural consequence that probabilism has evolved into a more general attitude of adapting doctrine to contemporary expectations. It should be noted here that unfortunately contemporary courts have also moved in this direction, and verdicts very often have little to do with justice.
The world does not want people who are mentally healthy, who can distinguish good from evil, and thus act according to the principle: yes — yes, no — no. The system cultivates those who react to what lies in between. The simple principles passed down to us by Jesus Christ are unacceptable, and the worst part is that this is true even for people who call themselves Christians. No doctor and no pills will cure a lack of spiritual balance. A person becomes merely a perpetual patient of the healthcare system, which is good for the system but tragic in its consequences for the human being. Today we have millions of Christians who have accepted faith only emotionally — emotions that are fleeting and susceptible to the influence of evil. Reason, lulled to sleep in people by media falsehood and omnipresent propaganda, has lost its significance. Thinking hurts so many that the later collision with truth often ends in depression and suicide.
The subservience of governments to the interests of the globalist elite is even more evident in the planning of ethnic replacement, pursued to erase the religious, cultural, linguistic, and economic identity of states and to better control the masses. From Starmer to Macron, from Rutte to Sanchez, from von der Leyen to Meloni, total surveillance is already being implemented and will become irreversible with the introduction of digital currency and the obligation of a unique ID for access to essential services.