Savoir-vivre według ks. Markiewicza
Savoir-vivre według bł. ks. Bronisława Markiewicza.
Jakie to jest uczucie, rozmawiać, przebywać długo lub chociaż okazjonalnie w towarzystwie świętego? Niektórzy mieli szczęście cieszyć się towarzystwem Jana Pawła II i doświadczyli głębokich przeżyć, czerpiąc z jego obecności. Myślę, że podobne uczucia towarzyszyły osobom będącym w otoczeniu ks. Bronisława Markiewicza. Takie zresztą są relacje świadków.
Czy można zasmakować tej atmosfery, opierając się na jego pismach? Myślę, że udaną próbą będzie sięgnięcie do Zapisków dotyczących życia wewnętrznego. Pisma te zawierają wiele wypowiedzi, po których łatwo wnioskować o jego sposobie myślenia, zachowania wobec innych, stylu prowadzenia rozmowy itp. Pisma te świadczą żywo o tym, jak bardzo ks. Bronisław Markiewicz był wobec siebie wymagający w codziennych towarzyskich relacjach. Zapiski zawierają mnóstwo wypowiedzi, które można by nazwać savoir-vivre'em Błogosławionego. W wielu z nich widać jego wysoką kulturę osobistą i dobre …More
„Głównie strzec się siania kąkolu, to jest: narzekania, osądzania, szemrania. Narzekający siebie kwasi i otaczających. Kto słucha szemrań, bierze udział w winie. Mówić tedy będę o rzeczach dodatnich mojego otoczenia, o innych zaś tylko w razie koniecznej potrzeby. Kąkol ten jest przyczyną niezgody i waśni w Zgromadzeniu. Nieświadomość często i brak roztropności jest pierwszą przyczyną szemrania” (s. 239).