Nowe oblicze świata...

Sprzeciw pobraniu jest konieczny, bo inaczej dochtor z pierwszorzędnym pochodzeniem etnicznym typu Jagielska(i) przyśpieszy twoją śmierć kiedy mu się twoja polędwica spodoba.

. Leliwa

poltransplant.org.pl/centralny-rejestr-sprzeciwow/
Tylko tutaj się liczy wasz sprzeciw jeśli nie chcecie żeby was przestali leczyć w szpitalu gdy zapachną im wasze narządy.

HMM -A dlaczego myślicie jak sekta świadków jehowy a nie chrześcijanie

. Leliwa

Mogę oddać życie za kogoś .... ale jeśli ktoś ma depresję i nie chce żyć i mówi w swojej chorobie psychicznej że oddaje narządy innemu, to po pierwsze grzeszy ciężko, a ten co je bierze niczym się nie różni od hieny cmentarnej żerującej na osobie chorej psychicznie , a do tego jeszcze od żywego musi pobrać te narządy.
Gdzie tu chrześcijańskie podejście.

Myślimy jak katolicy, a nie jak zwierzaki, albo naród nazywający siebie w języku Ydysz "über alles"

No mi drodzy-- masz prawo mieć swoje zdanie zawsze .Ale ja znalazłem naprawdę to że -Z Ustawy wynika jasno że w przypadku przeszczepów od osób zmarłych narządy można pobrać od każdej osoby i tak się robi ratując innych ludzi .Oczywiście np. z wypadku drogowego pod warunkiem, że nie wyraziła ona sprzeciwu lub rodzina na pobranie od niej narządów po śmierci i narządy osoby zmarłej nadają się do przeszczepienia.

. Leliwa

A czemu mieszasz ustawy państwowe z tym co ci narzuca prawo Boże.
Narządy pobieramy od osób żywych, choć obecnie definicja śmierci jest taka że możesz żyć i być uznany za zmarłego.
Po pierwsze mało wiać wiesz o przeszczepach w Polsce.
Jeśli wyraźnie nie napiszesz sprzeciwu to POLTRANSPLANT że nie życzysz sobie żeby pobierali narządy od ciebie to pobiorą bez żadnej zgody, nawet czasem jak zgłosiłem to do POLTRANSPLANTU to i tak pobiorą bo nie miałeś tej karteczki przy sobie.
Po drugie z wypadku to jest tylko 5% narządów do przeszczepu - większość jest z zaniechania leczenia , czyli już podczas pobytu pacjenta hieny się kręcą wkoło takiego kogo i już go urabiają co można by od niego pobrać i wcale nie wymaga to zgody rodziny.

Leliwa--HMM--Więc prawda jest inna co piszesz A więc --Jakie organy można oddać po śmierci?
Jeden dawca może uratować nawet kilka osób, przekazując:
serce.
płuca.
wątrobę
nerki.
trzustka.
jelito cienkie itd.
Z Ustawy wynika, że w przypadku przeszczepów od osób zmarłych narządy można pobrać od każdej osoby, pod warunkiem, że nie wyraziła ona sprzeciwu na pobranie od niej narządów po śmierci i narządy osoby zmarłej nadają się do przeszczepienia.

. Leliwa

Po jakiej śmierci ?
Wg obecnej definicji śmierci tzw. pnia mózgu to w zasadzie można wszystko pobrać, bo człowiek przecież żyje.
Po śmieci to można pobrać do przeszczepów co najwyżej chrząstki co się robi nagminnie szczególnie na Ukrainie poprzez niemiecką firmę Tutogen.
Ustawa zmieniła definicję co to znaczy osoba zmarła , a po drugie jak sam czytasz musisz być w bazie POLTRANPLANTU że nie chcesz żeby od cibie pobrali narządy.
W Twoim rozumieniu "mniejszego zła" można w sumie pokroić niepełnosprawdne dziecko które może "uratować" 5 innych dzieci.
Co zresztą się dzieje na świecie ale i działo się w Polsce w przypadku adopcji dzieci chorych i niepełnosprawnych - z grupą krwi 0

Leliwa-Piszesz -[ Po jakiej śmierci ?]==Ano prosta rzecz np. wypadek drogowy urwało głowę itd

. Leliwa

wypadek , urwało mu głowę
wtedy narządy nie nadają się do pobrania - ponieważ jeśli nie ma natlenienia tkanek przez 10 minut to narządy obumierają

. Leliwa

może serce jest najbardziej ukrwione i wytrzyma 20 minut, jak sam się domyślisz w tym czasie nie ma szans na pobranie narządów od ... urwania głowy

W Barcelonie dokonano pierwszego na świecie przeszczepu twarzy. Leliwa --A jesteś w wielkim błędzie

. Leliwa

A dlaczego tak myslisz , skoro nie wiesz czym się zajmuje.

. Leliwa

Przeszczepu twarzy mogli dokonać tylko dlatego że uśpili pacjenta pawulonem.
I odcięli mu twarz delikatnie nie naruszając naczyń krwionośnych , do kilku godzin musieli tą twarz doszyć do naczyń krwionośnych tej na zdjęciu żeby nie wdała się martwica.

Leliwa --A np .z przeszczepu płuca mogą skorzystać pacjenci z ciężką chorobą płuc, gdy zawodzą inne metody leczenia.I to się robi w POLSCE itp

Leliwa--Podobny przykład do świadków jehowych i biblistów. W Budapeszcie rozpoczął się proces Csaby L. i Ady L., znanych węgierskich antyszczepionkowców. Oskarża się ich o zabójstwo syna. Mężczyzna prowadził w mediach społecznościowych kilka stron zrzeszających przeciwników transplantacji i szczepień. Był również zwolennikiem medycyny alternatywnej i wierzył w różne teorie spiskowe m.in. te o chemtrailsach (teoria mówiąca o tym, że samoloty rozpylają na niebie substancje chemiczne w celu kontrolowania ludzi).No urodził się drugi syn pary. Endre przyszedł na świat w domu. Po urodzeniu, rodzinę odwiedziła położna i lekarz. Rodzice nie wyrazili jednak zgody na zbadanie syna, zaszczepienia go i podanie witaminy K, która zapobiega krwotokom wewnętrznym. Organizm noworodka nie jest w stanie jej samodzielnie wytworzyć, dlatego dzieci otrzymują ją w pierwszej dobie życia. Rodziców pouczono o konsekwencjach braku wit.K swojej decyzji, co poświadczyli na piśmie. Było jasne, że dziecko wymaga natychmiastowej hospitalizacji. Rodzice nie wyrazili jednak na nią zgody. Chłopca zabrano do szpitala niemal przy użyciu siły. Gdy trafił na oddział, a nadal utrudniali medykom pracę. Nie godzili się m.in. na założenie wenflonu i podanie Endrze kroplówki. Kilka dni później chłopiec zmarł, a rodzice usłyszeli zarzut zabójstwa. Oboje nie poczuwają się jednak do odpowiedzialności. W 2014 roku Csaba L. Udzielił wywiadu, w którym stwierdził, że lekarze wszczepili jego synowi celowo czip i zabili go dla narządów.

. Leliwa

A jakie to ma znaczenie że ktoś skorzysta - przecież to nie rozgrzesza.
Czyli że komuś ukradnę jego pieniądze to też mogę skorzystać gdy inne metody zawiodły. Tylko to niczego nie zmienia że trzeba tą osobę dobić.
Jako przyczyna bezpośrednia śmierci powinna być wpisana w karcie "pobranie narządów do przeszczepu"
Posłuchaj profesora Talara to się zdziwisz jak od kilkudziesięciu lat przywraca życie "zwłokom"

Leliwa-Piszesz -[ A jakie to ma znaczenie że ktoś skorzysta - przecież to nie rozgrzesza]==-Więc mój serdeczny kolega ma przeszczepioną nerkę cieszy się każdego dnia kiedy rozmawiam z nim. No a wedle swojej teorii już dawno powinien być w grobie i wtedy będzie wszystko dobrze A NA CO MA ŻYĆ

. Leliwa

Pobranie nerki nie zabija drugiego człowieka - można oddać jedną i z jedną doskonale funkcjonujesz.
Ale gdyby to wymagało żeby ta osoba zmarła - to twój kolega byłby współwinny morderstwa i nawet jeśli prawo ludzkie nazywa to inaczej to prawo Boskie sie nie zmienia.
I co to w ogóle jest za argument że tak musiał zrobić bo by umarł - no to by umarł , może właśnie powinien umrzeć zamiast żyć w ciężkim grzechu.
Celem życia nie jest przeżycie i kradzież narządów biedniejszym lub załamanym.

Leliwa-Piszesz -[ Ale gdyby to wymagało żeby ta osoba zmarła]== Więc osoba ta zgineła i zmarła natychmiast w wypadku drogowym on dostał telefon i szybko pojechał do szpitala wraz z innymi chorymi na serce i płuca

. Leliwa

Przecież ci tłumaczę że to są sceny tylko znane z filmów - w rzeczywistym świecie chorego trzeba przygotować wcześniej do pobrania narzadów.
Ale tak z wypadków też powinienen być zakaz pobierania narządów - ponieważ wtedy dochodzi do sytuacji że lekarze bardziej są zainteresowani tym żeby pacjenta dobić czy ratować.

Leliwa- Acha chcesz powiedzieć mi że nie uznajesz ratowania człowieka na przykład wymianę serca od zmarłego dawcy a należy go zakopać w ziemi NIE DZIELĄC się z nikim chorym

Dokładnie.. martwy organ się do niczego nie nadaje, dlatego trzeba go pobrać przed śmiercią.. nie chcę nawet myśleć jak pobierali tą twarz..

By Cię Chronić -Zmyślasz

ale to nie była eutanazja,przeszczepy robi się z żywych ludzi,śmierć mózgowa to jeszcze nie śmierć

Czyli jak okradnę nieboszczyka to też dobrze ?