baran katolicki udostępnia to
Potrafię zrozumieć Grzegorza Rysia, bo to szczery, nieudawany rewolucjonista jest. Nie potrafię zrozumieć tych, którzy, żeby zachować siedzenie okrakiem z nogami po obu stronach, udają i zaciemniają obraz sytuacji.
Mamy im wszystko oddać bez walki? Parafie w Polsce jeszcze się bronią choć sił coraz mniej bo co mocniejsi dezerterują z pola walki.
@baran katolicki
Żyje pan w fikcji - formacie dziś modnym niestety w kręgach kleru i laikatu posoborowego - vide: modna przed laty fikcja "dwóch form tego samego rytu", pięć lat temu przez Watykan papy Bergoglio zaorana.